3 lis 2015

Już po HALLOWEEN


Czy obchodzę Halloween? Jakie plany miałam na ten dzień?
Zaraz się wszystkiego dowiecie.
 
Odpowiem na pierwsze pytanie. TAK obchodzę halloween i zawsze obchodziłam ponieważ nie widzę w tym nic złego. Rozumiem, że osoby w podeszłym wieku tego nie
tolerują.  Nie cierpię jak ktoś zaczyna do mnie mówić, że to święto jest pogańskie i że wierze w Boga. HALOOO jest XXI wiek i wszystko jest dla ludzi. Wiadomo też by mnie denerwowało pukanie do drzwi milion pięćset razy, ale w takim przypadku po prostu bym nie otwierała,
a nie wychodzę na dwór i drę się, że to święto jest pogańskie. Lepiej zachować
to dla siebie.
Ale okej.
Mój dzień w halloween był trochę roztrzepany i tak naprawdę to nie pamiętam wszystkiego.
Z samego rana zabrałam się za dekoracje do domu i ogrodu. Mam na myśli np.: pająki, dynie, duchy i wszystko co jest związane ze strasznymi rzeczami.
Później byłam już taka zadowolona, że tak szybko się z tym uwinełam, aż tu nagle.
Zapomniałam, że mama nie kupiła cukierków dla dzieci i upiekłam paluchy czarownicy.
Wszystko wyszło tak spontanicznie, ale się udało.
Później się umalowałam na coś co niby miało być straszne, ale nie było i zaczęłam chodzić z moimi znajomymi po domach. Wrzeszczeliśmy CUKIEREK ALBO PSIKUS.
Wyszliśmy trochę bardziej z inicjatywą i nauczyliśmy się wierszyka halloweenowego.
Tak skończył się mój szalony i straszny dzień.



 

4 komentarze:

  1. super dynia ;D


    Pozdrawiam ♥ Klaudia z bloga --> http://klaudiaandmylife.blogspot.co.uk/

    OdpowiedzUsuń
  2. Ja osobiście nie obchodzę Halloween, ale nie mam nic do Tego święta! Jest bardzo fajne, takie inne, niż pozostałe święta w naszym kalendarzu! Świetne te sińce na twarzy! Powiem Ci, że mam ochotę na te paluchy Czarownicy, może kiedyś pokarzesz jak je zrobić? :)
    Zapraszam Cię też do mnie! ;) http://hot-schot.blogspot.com/

    OdpowiedzUsuń